wtorek, 20 grudnia 2016

5 lat

04.12 Lola skończyła 5 lat. W ogóle nie mogę w to uwierzyć. Dobrze pamiętam, gdy odbierałam tą małą kulkę z hodowli, dzisiaj to już dorosła panna. Chcieliśmy aby Lola miała dzieci, byliśmy w hodowli na kryciu, jednak niestety nic z tego nie wyszło : C. Pozostały nam długie samotne spacery, bo mniej więcej każdy dzień wygląda tak samo. Jedyne czym mogę się pocieszyć to fakt, że nadchodzą święta (przy ich okazji życzę Wam wszystkiego co najlepsze),nowy rok, który, mam nadzieje, będzie lepszy od tego niezwykle leniwego pogrążonego w  upojnym letargu : ).










niedziela, 11 września 2016

Wystawa Psów w Chorzowie.

Wczoraj byłam z Lolką i z mamą na krajowej wystawie psów w Chorzowie. Upał był nieziemski, ale sama wystawa b.dobrze zorganizowana ;) Nie zabrakło hydrantów z wodą i pamiątek dla każdego wystawcy w postaci kubka :)
Lola zdobyła ocenę doskonałą i lokatę pierwszą, CWC, była też najlepszą suką dorosłą ;) Jako, że zabrałam ze sobą osobę towarzyszącą mam i zdjęcia, może nie pierwszej jakości, ale przynajmniej są :D











piątek, 26 sierpnia 2016

Powroty,dobre zdarzenia i kilka nowin.

Witajcie!
Ojj dawno tutaj mnie nie było, dawno. Jak zawsze tłumaczę się z tego samego powodu, ale to właśnie głównie szkoła jest tutaj przyczyną mojej nieobecności. Poza nią jeszcze mam stary laptop, na którym nie da się zrobić szybko potrzebnych rzeczy ,więc używam tak najczęściej tylko telefonu. Na szczęście około września kupie sobie nowy sprzęt i będę mogła wreszcie w pełni publikować nasze whippecie przygody ;) Już w przyszłym tygodniu zaczyna się u mnie nowy rozdział życia, czyli szkoła, a mianowicie liceum ;) Cieszę się, że idę już do szkoły średniej i będę mogła głębiej poznawać nowe umiejętności i przybliżać sobie ważne przedmioty, potrzebne mi w przyszłości do pełnienia upragnionego zawodu- weterynarza ;)

Ale koniec tego mojego gadania o sobie, przejdźmy zatem do Loli, bo to głównie jej strona ;)
Chcę się podzielić niezwykle radującą mnie i całą rodzinę nowiną, bowiem nie dawno robiliśmy Lolci badania i jak się okazało wszystko z nią w porządku! ;) Nie ma żadnego raka, a wcześniejsza mała ranka,  była tylko zwykłym tłuszczakiem ;) Nie wiem czemu wcześniej tak wszystko wyolbrzymiałam, jak nawet nie zbadałam owego zjawiska. Cieszę się, ale jednocześnie jestem na siebie zła, że dopiero pani hodowczyni uświadomiła mi, że warto zrobić badania i zobaczyć jak to faktycznie z psinką jest ;)
Za tą  niezwykle dobrą nowiną stoi jeszcze jedna, a mianowicie.. będziemy Lolkę kryć ;))))))
"Mąż" już wybrany, cieczka się zbliża, więc teraz pozostaje nam tylko czekać C:
10.09 będziemy na wystawie w Chorzowie, więc będzie można nas spotkać :) Zdjęć brak z powodu braku sprzętu, ale na pewno to nadrobię ;)

wtorek, 22 marca 2016

Wystawa w Katowicach 2016 (niedziela)

W niedzielne południe razem z mamą wybrałyśmy się pooglądać wystawę, która co roku odbywa się w Katowicach. Zdziwiło mnie, że w tym roku nie była to jedna międzynarodowa, trwająca trzy dni impreza, tylko dwie wystawy krajowe odbywające się w sobotę i w niedzielę. Nie byłam niestety zbyt długo, bo tylko niecałą godzinkę, toteż na zdjęciach dominują charty ;)



















Figa Pagawa- pół siostra Loli ;)





piątek, 26 lutego 2016

W odwiedzinach u szczeniaków

W dzisiejsze południe razem z Lolą pojechałyśmy do hodowli, aby zobaczyć już prawie czterotygodniowe szczeniaki, które urodziła mama Loli. O dziwo reakcja psiny w ogóle nie była taka jak myślałam - zachowywała się baardzo grzecznie, a nawet podchodziła i wąchała maluchy jak Hagi nie było w pobliżu :D
Whippeciątka, a szczególnie te małe to przesłodkie stworzenia.. ahh gdybym tylko mogła to wszystkie bym włożyła do kieszeni i pojechała z nimi do domu :D Niestety z tego co mi wiadomo, maluchy są już zarezerwowane, a szkoda, bo moja mama już nawet się zgodziła na drugiego psiaka... No cóż miejmy nadzieję, że wkrótce nadarzy się kolejna okazja, a tymczasem kilka zdjęć szczeniaków.





                                                         moja faworytka :D