piątek, 22 lutego 2013

Whippecie Spotkanie

Dzisiaj z Lolą odwiedziliśmy p.Asię w Piekarach Śl .Poszłyśmy wspólnie na spacer ,na który dołączyła się
Agata z Luckiem.Było bardzo fajnie,pomimo iż ma krowa niezbyt chętna do zabawy w mróz to trzeba przyznać że chłopaki nieźle ją napastowały.Dzisiejsze whippety na wybiegu to: Veronka,Lucek,Toodi,Lola oraz labrador Baster.

Poniżej kilka zdjęć.


bliźniaki ;))














Od pani Asi dostałam pięknego aniołka z charciolem zakupionym od wyrobów pani Kasi z Lazarusów :)

piątek, 8 lutego 2013

Mamy ferie :)

W końcu i ja doczekałam się ferii ;)) Sądzę że dwa tygodnie to całkowicie za mało no ale cóż zrobić...
Pierwszy tydzień oddaję nartom z Lolą  pewnie poćwiczę wystawowo i trochę  poklikamy ;) dzisiaj byłam w bibliotece i wypożyczyłam kilka książek.Zazwyczaj jeśli coś wypożyczę są to baśnie,a dziś znikąd wzięło mnie na psy.Tak i oto przyniosłam do domu trzy książki,najbardziej jednak ciesze się z 'Drugi koniec smyczy' właściwie miałam sobie ją kupić a tu zobaczyłam w bibliotece.Książka naprawdę mnie wciągnęła,szłam z nią w ręku do domu i czytałam,jak tak dalej pójdzie jutro może zostać całkowicie przeczytana ;) pozostałe książki to tylko o nauce sztuczek i takich tam;P. Drugi tydzień za to będzie całkowicie poświęcony psu (miał być też zimowym sportom ale niestety zbyt mało osób było chętnych i  pewien obóz odwołali)jesteśmy na etapie sztuczki pif-paf,bang lub kto woli zdechł pies.Lola umie już położyć się i zostać,tylko jeszcze poćwiczyć reagowanie na komendę i sztuczka gotowa;).Wracając jeszcze do drugiego tygodnia możliwe,że pospotykamy się z whippetami i codzienne długie spacerki oczywiście obowiązkowo! :)
Żeby post pusty nie był ,dodam zdjęcia z Paprocan  sprzed trzech tygodni i... jeszcze coś ;)







kujon 


goopek ;)

Lola 4 lutego skończyła 14 msc :



czwartek, 24 stycznia 2013

Zimowy spacer

Dzisiaj z Lolą,Championem i Patrycją poszliśmy na dłuugi 5 h spacerek.Psiaki grzecznie się słuchały więc całą drogę szły bez smyczy.Zima nam wcale nie straszna,chociaż szczerze mówiąc po pięciu godzinach nieustającego marszu mam już dość tej pory roku i chodzenia do weekendu.Teraz z cierpliwością czekamy na wiosnę czyli coraz więcej spacerków,początki agi i dużo innych urozmaiconych wolnych dni ;)
 DSCF7572_zps5c03728c.jpg

 DSCF7529_zps9dccb8ab.jpg

 DSCF7578_zps6c86f145.jpg

 DSCF7591_zpsd11bc70c.jpg


 DSCF7542_zps622449d4.jpg

 DSCF7596_zpsac15fabb.jpg

 DSCF7594_zps6de49bc0.jpg


 DSCF7589_zps698a94d3.jpg
spotkałyśmy AZAZELLO Armida czyli urokliwego małego bokserka który podbił moje oczy 
<33 następnym razem widzimy się na wystawie w Katowicach ;)
 DSCF7587_zps3e20caf1.jpg

 DSCF7586_zps3657895a.jpg

 DSCF7585_zps92452fa1.jpg

 DSCF7584_zps201db212.jpg

 DSCF7580_zpsf99b18a4.jpg

 DSCF7569_zpsf9970a42.jpg

 DSCF7570_zps1f4de311.jpg


 DSCF7573_zpsfb412a33.jpg

 DSCF7575_zps4fd711fa.jpg

 DSCF7566_zps6afa436e.jpg

 DSCF7538_zpsdc9b2689.jpg

 DSCF7536_zps004754eb.jpg
nie obyło się bez Kapsla ;)
 DSCF7523_zps5af5b25b.jpg

 DSCF7527_zpse65768f2.jpg